środa, 14 listopada 2012

Park Zakochanych :)



Na wielu blogach, które poczytuję pojawiały się już prawdziwie jesienne zdjęcia, które budziły we mnie tęsknotę za złotą porą roku. Ja już też kilka razy coś wspominałam o jesieni, ale jeszcze ani razu nie zaprezentowałam chociażby skrawka Erywania, który emanowałby jesienną aurą. Dzisiaj nareszcie już mam okazję wprowadzić was do zielono-złotawego Parku Zakochanych. :)











Park Zakochanych znajduje się blisko centrum i został otwarty stosunkowo nie dawno. Z racji tego, że w Erywaniu nie ma zbyt wielu zadbanych parków do tego ściągają nie tylko okoliczni mieszkańcy, ale i ci, którzy mieszkają trochę dalej – tak powiedziała mi znajoma Lusine, która mieszka w stolicy od urodzenia. :) Być może właśnie dlatego, bezpośrednio w parku znajduje się stacja metra, których jest tu zaledwie kilka, więc jest to ogromne wyróżnienie. .Jak sama nazwa wskazuje, spotkać tu można zakochanych, ale głównie wieczorową porą.  Nie ma co się zatem łudzić, że po zmierzchu znajdziemy wolną ławkę. ;)




Oprócz ładnych wodnych oczek, które można zobaczyć na zdjęciach, zaletą tego parku są też kawiarenki odizolowane od zgiełku centrum oraz Wi-Fi (!!!), co sprawia, że czasami można też tam spotkać… Martina piszącego swoją książkę. ;)


Mi osobiście podoba się to miejsce, zwłaszcza ciekawe drzewa, ale strasznie irytuje mnie to, że nie można wejść na żaden z obecnych tam pomostów i … że wg regulaminu nie można tam też robić zdjęć. ^^
Upolowałam drugi rodzaj fasolowego drzewa! :)

Innego dnia, gdy również zachwycona wdzierającą się w życie miasta żółcią i czerwienią, postanowiłam rozkoszować się tym stanem w parku, rozwiązując sudoku powiew jesieni dosłownie mnie uderzył. Dostałam w głowę sporych rozmiarów żołędziem, bo nieopatrznie usiadłam pod dębem. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że mają w Armenii taką odmianę tego drzewa, której żołędzie potrafią być boleśnie duże.

   Teraz już zawsze pamiętam, żeby uważać pod czym siadam.;)

3 komentarze:

  1. Po cholerę wybudowali mosty, jak nie pozwalają po nich chodzić? O_o

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak mozna Twoj blog dodac do ulubionych? zapraszam rowniez do siebie :) Sciskam, Ewa

    OdpowiedzUsuń

.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...